Na Warmii i Mazurach nie będzie można zbierać ślimaków winniczków
Decyzję w tej sprawie podjął Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie podjął decyzję o wstrzymaniu zbioru ślimaków winniczków w 2015 ze względu na zmniejszenie się liczby stanowisk jego występowania.
Ślimak winniczek podlega w Polsce częściowej ochronie gatunkowej. Można go zbierać jedynie przez 30 dni w roku, w okresie od 20 kwietnia do 31 maja. Przy czym, do zbioru zostały dopuszczone wyłącznie osobniki o średnicy muszli powyżej 30 mm. Aby zbierać winniczki do celów przetwórstwa spożywczego, należy mieć zezwolenie regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Informacje o złym stanie populacji winniczka, napływające również od samych zainteresowanych zbiorem, stały się przyczyną wstrzymania pozyskania tego gatunku już w 2014 r.
Wyniki obecnie przeprowadzonych badań wykazały słabą kondycję populacji tego gatunku. Stwierdzono zmniejszenie się zarówno liczby stanowisk występowania ślimaka, jak i mniejsze zagęszczenia osobników na poszczególnych stanowiskach. Z tego powodu Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie podjął decyzję, że w 2015 r. na terenie województwa warmińsko-mazurskiego nie będzie prowadzone pozyskanie ślimaka winniczka.
http://portal.warmia.mazury.pl/pl/start/231-wrota-warmii-i-mazur/srodowisko/aktualnosci/3808-wstrzymane-slimakobranie-w-reginie
You might also like
Archeolodzy odkryli “Warmińskie Pompeje”
Archeolodzy odkryli pozostałości pierwszej średniowiecznej lokacji obecnego Barczewa. Naukowcy odszukane grodzisko nazwali “Warmińskimi Pompejami”, bo i ta osada pozostała właściwie niezmieniona po kataklizmie, którym był najazd litewskich wojsk księcia Kiejstuta.
BATERIE NA WAGĘ CZYSTEGO ŚRODOWISKA
Urząd Marszałkowski ogłosił konkurs „BATERIE NA WAGĘ CZYSTEGO ŚRODOWISKA”. Akcja nawiązuje do ustawy o bateriach i akumulatorach, która określa m.in. jak postępować w sytuacjach wprowadzania do obrotu oraz stosowania baterii
36 – latek śmiertelnie potrącił kobietę, która dzwoniła po pomoc drogową
42-letnia kobieta zginęła w czwartek na odcinku drogi powiatowej Makowo-Sąpy. Samochód, którym podróżowała kobieta jako pasażer, dachował i wpadł do rowu. Kiedy 42-latka stała na poboczu i dzwoniła po pomoc