Tragiczny finał jazdy po zamarźniętym jeziorze
W Starych Kiejkutach jedna osoba zginęła w wyniku wypadku podczas jazdy po tafli jeziora.
41-latek jeździł samochodem po zamarzniętej tafli jeziora. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem i samochód uderzył w drzewo przy brzegu. Wypadku nie przeżył 37-letni pasażer.
W aucie znajdował się też chłopiec, którego po zdarzeniu śmigłowcem przetransportowano do szpitala. Kierowca nie odniósł żadnych obrażeń. Był trzeźwy.
http://olsztyn.onet.pl/stare-kiejkuty-jezdzili-samochodem-po-tafli-jeziora-uderzyli-w-drzewo/5n3gs67
You might also like
Małdyty: Zatrzymano mężczyzn odpowiedzialnych za uszkodzenia samochodów i pożar domku wczasowego
Policjanci z Posterunku Policji w Małdytach zatrzymali 2 mieszkańców tamtejszej gminy. 35-latek i jego 18-letni kolega z wiaduktu drogowego w pobliżu miejscowości Sople rzucali kamieniami i drewnianymi kołkami w przejeżdżające
Precedensowe zakończenie sporu o gospodarstwo w Kanigowie
Zakończyła się sprawa tzw. późnego przesiedleńcy, który w 1983 roku wyjechał do Niemiec, a po 27 latach odzyskał sądownie gospodarstwo w Kanigowie pod Nidzicą. Rodzina, która mieszkała w tym gospodarstwie,
Tragiczny wypadek w Barczewie
Policjanci pod nadzorem prokuratora wykonywali czynności na ul. Olsztyńskiej w Barczewie, gdzie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło dzisiaj rano w Barczewie. Według wstępnych