Braniewo: Nastolatkowie zatrzymani za pobicie ze skutkiem śmiertelnym
Dwóch nastolatków w wieku 13. i 15. lat przyznało się do pobicia pary znacznie starszych od siebie osób w 17-tysięcznym Braniewie, niedaleko granicy z Obwodem Kaliningradzkim. Skatowany przez nich 60-latek nie żyje, a 50-latka przebywa w ciężkim stanie w szpitalu.
Do zdarzenia doszło wieczorem 15 maja. Leżącą na ziemi kobietę przechodnie odnaleźli jednak dopiero następnego dnia rano, wzywając na miejsce mundurowych. Krystyna K. oddychała. Karetka zabrała ją do szpitala w Elblągu, gdzie przeszła kilka operacji. Do dziś znajduje się w śpiączce.
Mężczyzna leżał kilkadziesiąt metrów dalej, nad rzeką Pasłęką. Nie żył już od kilku godzin. W grę wchodziły najcięższe przestępstwa: zabójstwo i usiłowanie zabójstwa. Na miejsce został wezwany technik kryminalistyki. Zabezpieczył sporo śladów, które posłużą w sądzie jako dowody zbrodni.
Chłopcy zostali złapani kilka dni później dzięki zeznaniom świadków. Dawid R. i Michał Z. przyznali się do pobicia. Nie zdradzili swoich motywów. Nie wiadomo też, czy w dniu zajścia byli pod wpływem używek, ponieważ za kraty trafili kilka dni później. Najbliższe miesiące spędzą w schronisku dla nieletnich. O ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny, który będzie mógł m.in. umieścić ich w poprawczakach. Na razie są podejrzani o pobicie ze skutkiem śmiertelnym, a nie o zabójstwo.
https://olsztyn.onet.pl/chlopcy-skatowali-pare-w-braniewie-mezczyzna-nie-zyje-kobieta-w-spiaczce/x5ztj8v
You might also like
Morąg: 14 – latka, która zaatakowała nożem nauczyciela trafiła na obserwację psychiatryczną
14-latka z Morąga, która zaatakowała nożem nauczyciela trafiła na obserwację psychiatryczną. Nastolatka na lekcji miała bawić się nożem. Później, podczas rozmowy z pedagog szkolną zaczęła nim wymachiwać i grozić. Na
Prokuratura i policja sprawdzają, czy dochodziło do znęcania się w domu dziecka w Lidzbarku Welskim
Prokuratura i policja sprawdzają, czy dochodziło do znęcania się nad wychowankami domu dziecka w Lidzbarku w powiecie działdowskim. Placówkę kontrolował niedawno urząd wojewódzki i wówczas nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Kilka
Dzieci z Donbasu bardzo dobrze poradziły sobie w polskich szkołach
Dzieci z Donbasu, które od kilku miesięcy chodziły do polskich szkół w Stawigudzie poradziły sobie z nauką w nowym języku, z innymi programami nauczania i nowymi warunkami – oceniają dyrektorzy