PIP stwierdził naruszanie przepisów pracowniczych w olsztyńskim teatrze

PIP stwierdził naruszanie przepisów pracowniczych w olsztyńskim teatrze

Inspekcja pracy potwierdza zarzuty Związku Zawodowego Pracowników Teatru im. Jaracza w Olsztynie wysuwane pod adresem dyrektora teatru Janusza Kijowskiego i jego zastępczyni, a prywatnie partnerki dyrektora Beaty Ochmańskiej.

Państwowa Inspekcja Pracy stwierdziła naruszanie przepisów dotyczących czasu pracy i podejmowanie działań mogących nosić cechy mobbingu. W związku z podejrzeniem dyskryminacji ze względu na przynależność związkową zostanie skierowane zawiadomienie do prokuratury.Do pracodawcy zostanie skierowany wniosek, aby opracował procedurę antymobbingową.
Zarząd województwa, który sprawuje nadzór nad teatrem, ogłosił rozpisanie konkursu na stanowisko dyrektora. Początkowo chciano przedłużyć kontrakt Januszowi Kijowskiemu, który jest dyrektorem placówki od 14 lat. Decyzję zmieniono w związku z żądaniami odwołania dyrektora teatru przez Warmińsko-Mazurski Oddział OPZZ i wnioskami Komisji Kultury i Edukacji sejmiku oraz stowarzyszeń twórczych.
W obronie dyrektora wystąpiła grupa 12 pracowników. Związek skupia 65 pracowników.

https://olsztyn.onet.pl/dyskryminacja-w-teatrze-im-jaracza-stwierdzono-naruszenie-przepisow/67vglhm

Previous Pożar supermarketu w Działdowie
Next Mrągowo: 6 - latek zasłabł w zamkniętym samochodzie

You might also like

Wiadomości Olsztyn

Kolejne utrudnienia dla kierowców

Kierowcy w Olsztynie mogą mieć kłopoty z przejechaniem przez rondo przy dworcu. To miejsce korkuje się zwłaszcza przy porannym i popołudniowym szczycie komunikacyjnym. Powodem jest zamknięcie części ulicy Kościuszki od

Wiadomości Olsztyn

Miejski Sylwester odbędzie się na pl. Dunikowskiego

Olsztynianie już szykują się do powitania Nowego Roku. Tradycyjnie już wiele osób wybierze zabawę “pod chmurką” podczas miejskiej imprezy. W tym roku żegnać stary rok i witać kolejny mieszkańcy stolicy

Wiadomości Olsztyn

FCC domaga się 322 mln zł od gminy Olsztyn

Hiszpańska firma FCC domaga się od Olsztyna 322 mln zł za zerwanie umowy na inwestycję. Ratusz twierdzi, że doszło do tego z winy FCC.W poniedziałek sąd zajmujący się tym sporem