29 – latka zmarła w wyniku wypadku na fermie drobiu

29 – latka zmarła w wyniku wypadku na fermie drobiu

Działdowska policja bada okoliczności nieszczęśliwego zdarzenia, do którego doszło o północy w jednej z miejscowości w gminie Działdowo. Na skutek zaistniałych wydarzeń śmierć poniosła 29-letnia kobieta.

Do zdarzenia doszło dzisiaj w nocy w miejscowości Ruszkowo. Kierujący samochodem ciężarowym 40-letni mieszkaniec powiatu iławskiego podczas cofania na terenie fermy drobiu najprawdopodobniej najechał tylnym prawym kołem na 29-letnią mieszkankę gminy Działdowo.
Kobieta miała uczestniczyć w załadunku drobiu na przyczepę ciężarówki. Na skutek odniesionych obrażeń, pomimo podjętej przez ratowników medycznych akcji reanimacyjnej, kobieta nie przeżyła. Jej ciało zabezpieczono w prosektorium. Kierowca był trzeźwy. Wszystkie czynności wykonywano pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Działdowie.

http://www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/4550,Dzialdowo-Nieszczesliwy-wypadek-na-fermie-drobiu-Smierc-poniosla-kobieta.html

Previous Napad na zakład bukmacherski w Elblągu
Next 23 - latek zginął podczas jazdy skradzioną taksówką

You might also like

Bez kategorii

Dajtki: 31 – latek zginął na nielegalnym przejściu przez torowisko

Dajtki: 31 – latek zginął na nielegalnym przejściu przez torowisko. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło na nielegalnym przejściu przez torowisko. Prawdopodobną przyczyną wypadku było

Wiadomości Region

Dwie osoby zginęły w czołowym zderzeniu niedaleko Iławy

Dwie osoby zginęły w czołowym zderzeniu na drodze krajowej nr 16, niedaleko Iławy. Kierujący samochodem renault zjechał na przeciwległy pas jezdni i prawie zderzył się z nieoznakowanym radiowozem, a następnie

Wiadomości Region

36 – latek śmiertelnie potrącił kobietę, która dzwoniła po pomoc drogową

42-letnia kobieta zginęła w czwartek na odcinku drogi powiatowej Makowo-Sąpy. Samochód, którym podróżowała kobieta jako pasażer, dachował i wpadł do rowu. Kiedy 42-latka stała na poboczu i dzwoniła po pomoc