Braniewo: Usunięto skutki wycieku amoniaku
Straż pożarna zakończyła wczoraj późnym wieczorem usuwanie skutków wycieku amoniaku, do którego doszło w browarze w Braniewie na Warmii. W wyniku tej awarii został poparzony jeden z pracowników, nie było natomiast zagrożenia dla osób spoza zakładu. Z powodu rozszczelnienia instalacji amoniakalnej w jednej z hal produkcyjnych wyciekło tam ok. 50 litrów amoniaku.
Na miejscu awarii przez kilka godzin pracowała grupa ratownictwa chemicznego z Elbląga i kilkanaście zastępów straży pożarnej. Zakręcono zawory rozszczelnionego odcinka instalacji, a pozostałą część amoniaku przepompowano do innego zbiornika.
Strażacy postawili kurtyny wodne przy wejściach do hal produkcyjnych, żeby rozrzedzić obłok amoniaku i nie dopuścić, aby wydostał się na zewnątrz. Przed zakończeniem akcji wewnątrz browaru wykonano pomiary stężenia tej substancji.
Jak zapewniała straż, nie było zagrożenia na zewnątrz zakładu ani potrzeby ewakuowania mieszkańców bloków w sąsiedztwie. W trakcie akcji strażacy i policjanci prosili ich jedynie “prewencyjnie” o pozostanie w domach i nieotwieranie okien.
Przyczyny awarii w braniewskim browarze będzie wyjaśniać policja.
Amoniak jest stosowany jako czynnik chłodniczy w instalacjach zakładów produkcyjnych. W przypadku ulatniania się par lub wycieku może stwarzać zagrożenie wybuchu i jest szkodliwy dla zdrowia. Przy wysokim stężeniu w powietrzu może spowodować porażenie ośrodkowego układu nerwowego lub oparzenia i podrażnienia błony śluzowej oraz skóry.
http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/usunieto-skutki-wycieku-amoniaku-w-browarze-w-braniewie/sxp851
You might also like
Bartoszyce: 65 – latek zgłosił policji, że chciał dokonać włamania
65-latek zgłosił się do bartoszyckich policjantów i wyjawił, że to on chciał się włamać w nocy do jednego ze sklepów nieopodal miejsca jego zamieszkania. Andrzej W. powiedział, że wziął ze
W piątek ruszył proces w sprawie przesiedleńców ze wsi Podlejki
Mieszkająca obecnie w Niemczech, a urodzona na Warmii Erika Tyzak domaga się od Skarbu Państwa 2 mln zł za mienie pozostawione w Polsce. Tyzak z rodziną wyemigrowała do Niemiec w
10 maja rozpocznie się proces w sprawie odzkodowania za gospodarstwo w gminie Gietrzwałd
Kwoty 700 tys zł odszkodowania domaga się od Skarbu Państwa dawny mieszkaniec Warmii, obecnie na stałe przebywający w Niemczech. Chce rekompensaty za pozostawione gospodarstwo, po tym, jak wyjechał na stałe

