Były wójt Gietrzwałdu skazany za podrabianie podpisów na dokumentach

Były wójt Gietrzwałdu skazany za podrabianie podpisów na dokumentach

Były wójt Gietrzwałdu Marcin Sieczkowski skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Przez 3 lata nie może też pracować na stanowiskach urzędniczych w administracji rządowej i samorządowej.

Olsztyński Sąd Rejonowy skazał Marcina Sieczkowskiego za przestępstwa, jakie popełnił on przed wyborem na wójta, jeszcze jako urzędnik w urzędzie gminy Gietrzwałd.
Chodzi o podrabianie podpisów urbanisty na decyzjach o warunkach zabudowy, a w jednym przypadku także sfałszowanie zawiadomienia do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, przez co RDOŚ nie zajął w ustawowym terminie stanowiska w sprawie wydania warunków zabudowy dla działki, której część sam Sieczkowski później nabył. Podrobionych dokumentów było prawie 200.
Marcin Sieczkowski bronił się twierdząc, że decyzje uprawnionego urbanisty zmieniał za jego zgodą i na polecenie przełożonych. Ale sąd uznał, że ta argumentacja nie ma znaczenia dla orzeczenia o winie.
Marcin Sieczkowski nie jest już wójtem Gietrzwałdu. Został odwołany w ubiegłym roku w referendum.

Źródło: Radio Olsztyn

Previous Cztery osoby zmarły z wychłodzenia w ciągu jednej doby
Next Wypadek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Gronowie Górnym

You might also like

Wiadomości Region

Ponad 30 turystów spędza weekend na zimowym obozowisku w Puszczy Boreckiej

Ponad 30 turystów zamieszkało w pierwszy weekend lutego w szałasach, namiotach i pod wojskowymi pałatkami w Puszczy Boreckiej na Mazurach. Organizatorzy ekstremalnego biwaku „Biegun Zimna” chcą pokazać uroki zimowego wypoczynku

Wiadomości Region

Smaki Ziemniaków w Olsztynku

W niedzielę w Muzeum Budownictwa Ludowego-Park Etnograficzny w godz. 11-16 odbędzie się impreza Smaki Ziemniaków. W programie imprezy znalazły się m.in.. prezentacja na temat ziemniaków, pieczenie ziemniaków w ognisku, ziemniak

Wiadomości Region

W piątek ruszył proces w sprawie przesiedleńców ze wsi Podlejki

Mieszkająca obecnie w Niemczech, a urodzona na Warmii Erika Tyzak domaga się od Skarbu Państwa 2 mln zł za mienie pozostawione w Polsce. Tyzak z rodziną wyemigrowała do Niemiec w