Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich chce stworzyć mapę ze strefami ciszy na Mazurach

Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich chce stworzyć mapę ze strefami ciszy na Mazurach

Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich chce stworzyć mapę ze strefami ciszy na Mazurach. Fundacja  poprosiła starostwa powiatowe o wskazanie, gdzie na ich terenie obowiązują strefy ciszy, które zabraniają żeglarzom i motorowodniakom hałasowania m.in. silnikami spalinowymi na wodzie.

REKLAMA

Do 1999 roku rejestr miejsc objętych strefami ciszy prowadził wojewoda, ale od 2000 roku taki obowiązek przeszedł na starostwa powiatowe i od tamtej pory każde z nich samo decyduje o włączeniu lub wyłączeniu jeziora ze strefy ciszy. Spisy, jakie przed laty zrobili urzędnicy wojewody się zdezaktualizowały, a nowych nie ma. Dlatego Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich zdecydowała, że jeszcze przed sezonem opracuje aktualny wykaz stref ciszy.
Formalnie strefy ciszy na Mazurach powinny być oznakowane znakiem przedstawiającym przekreśloną śrubę. Niestety, w wielu miejscach ich nie ma. A z miejsc, w których były, takie znaki w ostatnich latach znikają.

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/powstanie-mapa-ze-strefami-ciszy-na-mazurach/qlg5c

 

Previous Elbląg: Zamknięto wystawę zdjęć artystek będących ze sobą w homoseksualnym związku
Next Po fali upałów nadchodzą groźne burze

You might also like

Wiadomości Region

14-letni Kamil odnalazł się na Dolnym Śląsku; trwają poszukiwania Julii

Poszukiwany od piątku 14-letni Kamil odnalazł się na Dolnym Śląsku. Wciąż poszukiwana jest natomiast 13-letnia Julia, która uciekła razem z nim. W piątek nastolatkowie wyszli ze szkoły już po pierwszej

Wiadomości Region

W poniedziałek ma zapaść wyrok w sprawie sezonowych pracowników z Ukrainy

Kwoty 102 tys. zł domaga się od swego byłego pracodawcy, podolsztyńskiego przedsiębiorcy, grupa Ukraińców. Pracowali oni “na czarno” m.in. przy koszeniu poboczy przy polskich autostradach. Wyrok w tej sprawie sąd

Wiadomości Region

67 – latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem

Zarzut znęcania się nad zwierzęciem usłyszał 67-letni mężczyzna, który w minioną sobotę wrzucił 4-miesięcznego psa do studni. Swoje zachowanie tłumaczył chęcią pomocy znajomej, która skarżyła się, że suczka gryzie jej