Wiceminister MSWiA spotkał się z funkcjonariuszami z Giżycka, którzy zostali zaatakowani przez pijanych żołnierzy
Wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński spotkał się z funkcjonariuszami z Giżycka, którzy ucierpieli podczas interwencji. Spotkanie ministra z policjantami odbyło się w siedzibie Komendy Powiatowej Policji w Giżycku. Dwie policjantki oraz policjant zostali zaatakowani przez pijanych i agresywnych oficerów wojska w takcie podejmowanej interwencji. Na polecenie Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych wobec napastników została już wszczęta procedura wydalenia ze służby. Poszkodowani opuścili już szpital.
Wiceminister Jarosław Zieliński chciał się zapoznać ze stanem zdrowia poszkodowanych policjantów. Udzielił im wsparcia życząc szybkiego powrotu do zdrowia. Zdaniem wiceministra funkcjonariusze w sposób profesjonalny wykonali swoje zadania.
Płk. Jarosław Gromadziński wyraził ubolewanie i przeprosił w imieniu żołnierzy brygady policjantów, którzy zostali pokrzywdzeni w czasie interwencji. Minister wraz z dowódcami wspólnie potępili ten incydent oraz podkreślali, że w służbach nie ma miejsca dla osób, które zachowują się w ten sposób jak zatrzymani żołnierze.
Uczestnicy spotkania wspólnie podkreślili, że incydent absolutnie nie wpłynie to na dalszą współpracę pomiędzy służbami MSWiA i wojskiem. Ta współpraca układa się bardzo dobrze, bo tego wymaga dobro państwa.
http://www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/24678,MSWiA-Wiceminister-Jaroslaw-Zielinski-spotkal-sie-z-funkcjonariuszami-z-Gizycka-.html
You might also like
Elbląg: Paweł K. przyznał się do zabójstwa swojego ojca
Paweł K., mieszkaniec Elbląga, przyznał się do zabójstwa swojego ojca. Dzień po tym, jak jego ojciec zginął od ciosów zadanych ostrym narzędziem, sam wezwał policję. Mężczyźnie grozi dożywocie. Do zabójstwa
Świętajno: Zabezpieczono blisko 200 g marihuany
Blisko 200 gramów marihuany zabezpieczyli oleccy kryminalni w jednym z mieszkań na terenie gminy Świętajno. Właściciel zakazanych środków wyhodował je na własnej plantacji. Oleccy policjanci podejrzewali, że jeden z mieszkańców
Dwóch wędkarzy utonęło w jeziorze Kalwa
Dwóch wędkarzy utonęło w jeziorze Kalwa niedaleko Pasymia. Ciała mężczyzn odnalazł inny wędkarz. Mężczyźni popłynęli na ryby w sobotę po południu. Ciała 75-latka z Warszawy i 59-letniego mieszkańca gminy Pasym