Ponad 250 pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych usunęli saperzy z lasu w okolicach Spychowa na Mazurach

Ponad 250 pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych usunęli saperzy z lasu w okolicach Spychowa na Mazurach

Ponad 250 pocisków artyleryjskich i granatów moździerzowych usunęli saperzy z lasu w okolicach Spychowa na Mazurach. Zakończona w środę akcja oczyszczania lasów z niewypałów jest częścią projektu finansowanego z funduszy europejskich, którym objęto 57 nadleśnictw w kraju.

W ramach projektu zlecono prywatnej firmie saperskiej z Gdańska, zabezpieczenie, sprawdzenie i oczyszczenie blisko ośmiu hektarów lasu w pobliżu trasy kolejowej Szczytno-Pisz. Miejsce od lat było uważane za niebezpieczne ze względu na niewybuchy i niewypały odnajdywane na powierzchni ziemi i pod ściółką. Z tego powodu podczas prac leśnych leśnicy nie mogli tam używać ciężkiego sprzętu.
Podczas trwającej dwa tygodnie akcji cały teren sprawdzono kilka razy. W sumie wydobyto ponad 250 niemieckich pocisków artyleryjskich – przeciwpancernych i odłamkowych różnych kalibrów, granatów moździerzowych, pocisków rakietowych oraz skorupy pocisków, łuski z materiałem wybuchowym i amunicję.
Większość zapalników jest świetnie zachowana, więc znaleziska są nadal groźne – wysoka temperatura albo uderzenie łyżką koparki mogły spowodować detonację.
Część pocisków wykopano z głębokości ponad dwóch metrów. Według saperów mogli pozostawić je tam żołnierze niemieccy, którzy na początku 1945 roku wycofywali się z Prus Wschodnich przed nacierającą Armią Czerwoną. Prawdopodobnie próbowali je wówczas zdetonować w specjalnie przygotowanych dołach, ale użyli zbyt mało materiałów.
Rozminowanie lasu administrowanego przez Nadleśnictwo Spychowo zostało sfinansowane ze środków UE w ramach projektu “Rekultywacja na cele przyrodnicze terenów zdegradowanych, popoligonowych i powojskowych zarządzanych przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe”. Uczestniczy w nim 57 nadleśnictw z całej Polski. Całość prac ma kosztować 130 mln zł i objąć ponad 24 tys. ha lasów.

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/saperzy-rozminowali-las-w-nadlesnictwie-spychowo/kk5kz

Previous Ponad 30 tysięcy studentów rozpoczyna naukę na UWM
Next Zakończono przesłuchania świadków oskarżenia w procesie byłego prezydenta Olsztyna

You might also like

Wiadomości Region

Pierwsi uchodźcy z Donbasu opuścili ośrodek w Rybakach

Pierwsza rodzina uchodźców z Donbasu opuściła ośrodek w Rybakach na Warmii, żeby rozpocząć samodzielne życie w Polsce. Oferty pracy i mieszkania otrzymało dotychczas ok. 70 osób polskiego pochodzenia, ewakuowanych w

Wiadomości Region

Spadkobierca rodziny Warmiaków żąda 950 tys. zł odszkodowania za ziemie w Tomaszkowie

Kwoty 950 tys. zł żąda od Skarbu Państwa spadkobierca rodziny Warmiaków, którzy wyjeżdżając do RFN w latach 70. na stałe, pozostawili w Tomaszkowie pod Olsztynem gospodarstwo rolne i las. Przed

Wiadomości Region

35 – latek trafił do szpitala po skoku “na główkę” do jeziora

Giżyccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w jednym z portów w gminie Miłki. 35-letni mieszkaniec Sulejówek wyskoczył z łodzi do wody. Okazało się, że mężczyzna uderzył głową o