Problem z odpadami medycznymi w Olsztynie

Problem z odpadami medycznymi w Olsztynie

Po awarii spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych, która miała miejsce w sierpniu na placu OZK gromadzą się niebezpieczne materiały.

Do października wywożone były do Gdańska, a po tym czasie Olsztyński Zakład Komunalny podpisał umowę ze spalarnią w Bydgoszczy. Mały zakład nie jest w stanie odbierać tylu odpadów, ile gromadzi się w OZK. Już teraz to 115 ton, dlatego nowy prezes Jarosław Dzioba wypowiedział umowy na odbiór i spalanie odpadów medycznych ze wszystkimi dotychczasowymi podmiotami.
Część odpadów medycznych składowana jest w chłodni w OZK, ale większość z nich ląduje do specjalnego, zadaszonego boksu na zewnątrz. Wśród odpadów są nie tylko strzykawki, ale i płyny ustrojowe i tkanki ludzkie. Zdaniem Janusza Dzisko, dyrektora wojewódzkiej stacji Sanepidu w Olsztynie – źle składowane odpady medyczne mogą być niebezpieczne. Nadzór nad ich składowaniem sprawuje Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. W poniedziałek po telefonach Radia Olsztyn w OZK zarządzono tam kontrolę. Jak przekonuje wojewódzka inspektor Joanna Kazanowska inspektorzy nie stwierdzili żadnych zagrożeń, ale protokół pokontrolny będzie za kilka dni.

źródło: Radio Olsztyn

Previous Terytorialsi złożyli przysięgę w Giżycku
Next 90 - latka potrącona na przejściu dla pieszych przy ul. Wyszyńskiego

You might also like

Wiadomości Olsztyn

Autokar bez kierowcy wjechał na schody prowadzące do sklepu

Autokar bez kierowcy stoczył się z ulicy, uderzył w betonowy słup i zatrzymał się na schodach prowadzących do jednej z kamienic na ulicy Grunwaldzkiej w Olsztynie. Na szczęście nikt nie

Wiadomości Olsztyn

27 – latek ugodził nożem współtowarzysza imprezy

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który dwukrotnie ugodził nożem swojego znajomego. Pokrzywdzony z ranami nogi trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Miał ponad 1,5 promila

Wiadomości Olsztyn

W Olsztynie zamknięto kolejny sklep z dopalaczami

Olsztyńscy policjanci wspólnie z inspektorami sanepidu po raz kolejny uderzyli w środowisko osób zajmujących się handlem dopalaczami. Funkcjonariusze zatrzymali 2 osoby oraz zabezpieczyli blisko 600 sztuk niebezpiecznych substancji i pieniądze.