Skatowany pies znajdzie dom u swego wybawcy
St. sierż. Łukasz Górka, na co dzień policjant w Zespole Interwencyjnym Komisariatu Policji w Olsztynku, wspólnie z kolegą z patrolu uratował życie Baremu, psu, którego właściciel próbował zabić siekierą i żywcem zakopał. Policjant poruszony losem uratowanego od pewnej śmierci czworonoga, postanowił go adoptować.
W miniony czwartek st. sierż. Łukasz Górka, wspólnie z kolegą z patrolu uratowali od pewnej śmierci psa, najpierw skatowanego przez właściciela siekierą, a później zakopanego żywcem. Zwierzę dzięki szybkiemu działaniu policjantów trafiło do lekarza. Teraz dochodzi do siebie w schronisku dla zwierząt.
Policjant poruszony losem czworonoga, który od początku bardzo ufnie na niego reagował, postanowił go adoptować. Decyzję o adopcji podjął wzruszony łagodnością i ufnością Barego, pomimo ogromu cierpień, jakich doznał od właściciela.
Łukasz Górka ma dużą ogrodzoną działkę, gdzie pies będzie mógł w spokoju dochodzić do pełni zdrowia. Zapewnię mu dom, jak sobie wyśnił w swoich psich snach, powiedział policjant.
http://www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/11352,Olsztynek-Zapewnie-mu-dom-jaki-sobie-wymarzyl-w-psich-snach.html
You might also like
Braniewo: Pożar zabytkowego kościoła w centrum miasta
Wczoraj w centrum Braniewa wybuchł pożar w kościele św. Antoniego. Spłonęło drewniane wnętrze oraz konstrukcja dachu. Strażacy uratowali dwie wieże i zabytkowe organy.Pożar gasiło 29 zastępów straży pożarnej. Od rana
Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich chce stworzyć mapę ze strefami ciszy na Mazurach
Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich chce stworzyć mapę ze strefami ciszy na Mazurach. Fundacja poprosiła starostwa powiatowe o wskazanie, gdzie na ich terenie obowiązują strefy ciszy, które zabraniają żeglarzom i
Elbląg: Policjant po służbie zatrzymał fałszywą pracownicę opieki społecznej
Policjant po służbie zatrzymał 40-letnią mieszkankę Częstochowy. Kobieta podawała się za pracownika opieki społecznej. W taki właśnie sposób okradła starsze małżeństwo. Kobieta została przesłuchana i przyznała się do zarzucanych jej