Śmiertelny wypadek w Dywitach

Śmiertelny wypadek w Dywitach

Na drodze krajowej nr 51 w Dywitach pod Olsztynem zderzyły się dwa samochody osobowe i ciężarówka. Jeden z kierowców auta osobowego nie żyje, a trzy inne osoby zostały ranne.

We wtorek rano na łuku drogi nr 51 w Dywitach doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego i ciężarówki jadącej w stronę Dobrego Miasta. Zaraz potem w tira uderzyło kolejne osobowe auto.
W wypadku zginął jeden z kierowców samochodu osobowego, a trzy inne osoby zostały ranne. Według policji jest za wcześnie, by oceniać, kto ponosi winę za wypadek. Ze wstępnych ustaleń wynika, że któryś z kierowców „ściął zakręt”.
Prowadząca do polsko-rosyjskiego przejścia granicznego w Bezledach droga krajowa nr 51 była całkowicie zablokowana przez sześć godzin na odcinku Olsztyn-Dywity. Policja zorganizowała objazdy przez Różnowo i Słupy, ale tworzyły się tam korki.

Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/olsztyn-smiertelny-wypadek-w-dywitach-na-drodze-krajowej-nr-51/38rqn

Previous Ostróda: Pijany dziadek pobił 5 - letniego chłopca
Next W Giżycku zapadł wyrok w sprawie nieuczciwego komornika

You might also like

Wiadomości Region

25 lat więzienia za zabójstwo trójki noworodków

Na 25 lat więzienia za zabójstwo trójki swoich nowo narodzonych dzieci skazał Sąd Okręgowy w Elblągu Lucynę D. z Lubawy,  Ciała noworodków znaleziono w zamrażalniku w lodówce, z której korzystała

Wiadomości Region

Prokuratura w Lidzbarku Warmińskim prowadzi dochodzenie w sprawie wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej

Prokuratura w Lidzbarku Warmińskim prowadzi dochodzenie w sprawie wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Bartłomieja Z. W połowie stycznia policjanci znaleźli jego samochód rozbity w centrum miasta. Właściciela auta nie było na miejscu.

Wiadomości Region

Rekord na przejściu między Polską a obwodem kalingradzkim

Dro­go­we przej­ścia gra­nicz­ne mię­dzy Pol­ską a ob­wo­dem ka­li­nin­gradz­kim prze­kro­czo­no w 2013 roku już ponad 5 mln razy. To ab­so­lut­ny re­kord na tej gra­ni­cy. Zda­niem służb gra­nicz­nych re­kord padł z po­wo­du