W nocy zmieniamy czas z letniego na zimowy
W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas z letniego na zimowy, dzięki czemu będziemy spali o godzinę dłużej. 27 października nad ranem wskazówki zegarów cofniemy z godz. 3.00 na godz. 2.00. Do czasu letniego wrócimy w marcu przyszłego roku.
W całej Unii Europejskiej do czasu zimowego wraca się w ostatnią niedzielę października, a na czas letni przechodzi się w ostatnią niedzielę marca. Mówi o tym obowiązująca bezterminowo dyrektywa UE ze stycznia 2001 r.W Polsce zmianę czasu reguluje rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Kolejne takie rozporządzenie rząd wydał na początku listopada 2016 roku. Przedłuża ono stosowanie czasu letniego i zimowego do 2021 roku.
W marcu Parlament Europejski opowiedział się bowiem za zniesieniem zmiany czasu. Europosłowie chcą, aby zmiana czasu w ostatnią niedzielę marca 2021 r. była ostatnią zmianą w tych krajach UE, które wybiorą na stałe „czas letni”. Te, które wolą zachować „czas zimowy”, mogłyby zmienić wskazówki zegara po raz ostatni w ostatnią niedzielę października 2021 roku. Na ostateczny kształt przepisów będzie jednak trzeba poczekać, bo stanowisko PE będzie przedmiotem negocjacji z ministrami UE w tej sprawie.
Ustalenia dotyczące czasu letniego zostały wprowadzone przez państwa europejskie w ubiegłym wieku. Celem było oszczędzanie energii, w szczególności w czasie wojny i podczas kryzysu naftowego w latach 70. XX wieku.
You might also like
Dziś rozpocznie się szczyt NATO w Warszawie
Szczyt NATO 2016 w Warszawie rozpoczyna się dziś o 15.30. Tuż po 10 odbyły się wystąpienia Andrzeja Dudy i Jensa Stoltenberga na forum ekspertów. Szczyt potrwa do soboty. Wezmą w
W nadleśnictwie Spychowo wykluły się cietrzewie
W prowadzonym od roku Ośrodku Hodowli Cietrzewia działającym w Nadleśnictwie Spychowo na Mazurach wykluło się 25 młodych piskląt. Młode cietrzewie klują się w starannie ukrytych gniazdach, a gdy kurka złoży
Barack Obama rozpoczął wizytę w Polsce
Barack Obama wylądował w Warszawie. Prezydent USA weźmie udział w obchodach 25-lecia przemian demokratycznych w Polsce. Nad bezpieczeństwem ok. 50 delegacji czuwać będzie kilka tysięcy funkcjonariuszy m.in. policjii i BOR.