Wyłączone światła usprawniają ruch w Olsztynie

Wyłączone światła usprawniają ruch w Olsztynie

Pulsujące żółte zamiast czerwonego – kierowcy w Olsztynie przez kolejne skrzyżowanie przejeżdżają płynniej. Wyłączone zostały światła na skrzyżowaniu ulic Partyzantów i 1 Maja.

To efekt dobrych doświadczeń po wyłączeniu świateł na rondzie Bema w czasie remontu ul. Partyzantów i otwarciu dodatkowego zjazdu z ronda w ul. Kopernika. Sygnalizacja jest przełączana w tryb pulsującego żółtego światła ok. godz. 6:30. W trójkolorowy system przechodzi ponownie ok. godz. 17:20. Od czasu włączenia świateł pulsujących nie doszło do żadnego wypadku.
Teraz postanowiono włączyć światła pulsujące na skrzyżowaniu ulic Partyzantów z 1 Maja. Zaczęło się od testu w środę, który wypadł pomyślnie. Komisja zadecyduje, czy zostawić światła pulsujące do końca remontu ulicy Partyzantów, czyli do połowy lipca.
Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ma też zdecydować, na których olsztyńskich skrzyżowaniach można zamontować strzałki warunkowego skręcania w prawo, które wcześniej były w dużej części zlikwidowane.

Źródło: Radio Olsztyn

Previous Trwa proces w sprawie głośnego zabójstwa 19 - latki z Bisztynka
Next Zmiany w rozkładzie PKP

You might also like

Wiadomości Olsztyn

Olsztyński szpital wojewódzki w czołówce placówek w Polsce

Szpital Wojewódzki w Olsztynie znalazł się w czołówce ogólnopolskiego rankingu “Szpitale 2017”. Eksperci docenili oddział ginekologii. W rankingu tygodnika Wprost placówka zajęła drugie miejsce w kategorii “Ginekologia”. Eksperci, którzy oceniali

Wiadomości Olsztyn

59-latek uciekł ze szpitala i stracił przytomność na ulicy

59-letni pacjent, który uciekł ze szpitala, a chwile później na ulicy Dworcowej stracił przytomność, może mówić o dużym szczęściu. Leżącego na ziemi mężczyznę zauważył dzielnicowy, który natychmiast udzielił mu pomocy

Wiadomości Olsztyn

Zapadł wyrok w sprawie zderzenia auta policyjnego z grupą motocyklistów

Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał dziś na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata policjanta, który wjechał w grupę motocyklistów niedaleko Gietrzwałdu. Ponadto będzie musiał zapłacić łącznie 10 tys. zł