Zakład recyklingu akumulatorów w Korszach otrzymał decyzję Sanepidu o wstrzymaniu pracy

Zakład recyklingu akumulatorów w Korszach otrzymał decyzję Sanepidu o wstrzymaniu pracy

Decyzja sanepidu o wstrzymaniu pracy w zakładzie recyklingu akumulatorów w Korszach w końcu, po dwóch tygodniach, dotarła do jego właścicieli. Firma już wcześniej postanowiła wstrzymać pracę z powodu protestu okolicznych mieszkańców, którzy oskarżają firmę, o to że ich truje.

Zakład będzie mógł wznowić pracę, jeśli m.in. pozytywnie przejdzie kontrolę. Pracownicy sanepidu mają zamiar sprawdzić, czy zakład w Korszach rzeczywiście unieruchomił trzy działy.
W ubiegłym tygodniu kilku mieszkańców Korsz trafiło do szpitala z powodu zatrucia ołowiu. Wyniki badań krwi pracowników i niektórych mieszkańców potwierdziły w ich organizmach wysoki poziom ołowiu.
Radni miasta zwrócili się do marszałka o cofnięcia pozwolenia zintegrowanego dla zakładu. Z kolei burmistrz Korsz zapowiedział, że skieruje sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Sprawę zakładu recyklingu akumulatorów bada również prokuratura w Kętrzynie.

Źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019385,title,Zatrucie-olowiem-w-Korszach-Decyzja-sanepidu-juz-w-zakladzie-recyklingu-akumulatorow,wid,16346303,wiadomosc.html

Previous Starostwo sprzedało półwysep Lalka
Next Dwie osoby zmarły w wyniku pożaru mieszkania w Miłomłynie

You might also like

Wiadomości Region

W Ostródzie ropoczęła się impreza Agro – Power Mazury

Przez trzy dni Ostróda będzie stolicą rolniczych innowacji. W targach Agro-Power Mazury, które potrwają od 18 do 20 października 2013, wezmą udział światowe marki z branży rolnej. Centrum Targowo-Konferencyjnym Warmii

Wiadomości Region

Kilkadziesiąt osób szukało zaginionej mieszkanki Warkał

Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 64-latki prowadzone przez kilkudziesięciu policjantów i strażaków. Kobieta wyszła z domu i przez kilka godzin nie dała znaku życia. Zaniepokojony mąż – z uwagi na to,

Wiadomości Region

Elbląg: 5 – latka wyszła z przedszkola i błąkała się po ulicach miasta bez opieki

Policja z Elbląga wyjaśnia, dlaczego 5-letnia dziewczynka wyszła w poniedziałek rano sama z przedszkola i bez opieki spacerowała ulicami miasta. Jej losem zainteresował się przypadkowy przechodzień. Błąkającym się po okolicy, “zapłakanym i przestraszonym”