Zbliża się kolejna edycja „Pikniku z Kłobukiem”
Zbliża się kolejna edycja „Pikniku z Kłobukiem”. Tym razem znana z warmińskich klechd postać zagości 11 czerwca w Parku Centralnym.
Tego dnia w godz. 11.00-15.00 park będzie miejscem pasjonującej gry terenowej z licznymi atrakcjami. Każde stanowisko na trasie rozgrywki to moc zabawy i konkursów oraz możliwość zawalczenia o nagrody. Aby je zdobyć, należy zebrać pięć pieczątek. Warto również uważnie rozglądać się za schowanymi Kłobukami – to dodatkowa szansa na otrzymanie upominku.
Oprócz zadań przygotowanych przez pracowników Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie, w programie imprezy pojawią się także: „Warmińska gawęda” Edwarda Cyfusa, występ Teatru Form Niezależnych Korzunowicz oraz pokaz tradycyjnego tańca warmińskiego w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Warmia. Dodatkowo odbędą się spotkania z Arkadiuszem Szarańcem (autorem książki „Skarby warmińskiej przyrody”) i Tomaszem Sowińskim (autorem „Tajemnic Warmii i Mazur”). Wszystko to na scenie przy fontannie.
Start: przy Tartaku Raphaelsohnów o godz. 11.00. Karty gry będą wydawane do godz. 14.30. W razie niesprzyjającej pogody, spotkanie zostanie przeniesione do biblioteki Abecadło (al. Piłsudskiego 16).
https://www.olsztyn.eu/nc/o-olsztynie/aktualnosci/article/piknik-z-klobukiem-1.html
You might also like
Na olsztyńskie Stare Miasto wraca letnia organizacja ruchu
Od jedenastego kwietnia zmienia się organizacja ruchu samochodów w Olsztynie. Do dziewiątego października kierowcy nie będą mogli wjechać na olsztyński rynek. Od jedenastego kwietnia samochody nie będą mogły wjechać na
Mieszkańców Olsztyna czekają kolejne zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Kościuszki
Mieszkańców Olsztyna czekają kolejne zmiany w organizacji ruchu na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego z ul. Kościuszki. Dotyczą one zarówno kierowców samochodów osobowych, jak i autobusów. W nocy z wtorku na środę
24 – latek ugrzązł na mokradłach w okolicy Starego Olsztyna
Kilka godzin trwała akcja poszukiwawcza 24-letniego mieszkańca osiedla Jaroty, który wracając pieszo z Bartąga postanowił skrócić sobie drogę. Ze względu na zapadający zmierzch mężczyzna stracił orientację w terenie i ugrzązł