17 – latek zginął w wypadku samochodowym

Policjanci z Lidzbarka i Działdowa wyjaśniali okoliczności zdarzenia drogowego, w wyniku którego śmierć poniósł 17-latek. Chłopak kierował motocyklem nie posiadając do tego uprawnień i uderzył w drzewo.

We wtorek po godzinie 21.00 na drodze powiatowej nr 1304N, na trasie Przełęk – Jabłonowo w gminie Płośnica, 17-latek z gminy Lubowidz kierując motocyklem marki Suzuki zginął na miejscu. Chłopak z nieustalonych przyczyn na łuku drogi zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, policja, straż pożarna i załoga karetki pogotowia. Pomimo podjętej reanimacji życia kierującego nie udało się uratować. Sprawdzenie w systemach policyjnych wykazało, że młodzieniec nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Wszystkie czynności prowadzono pod nadzorem Prokuratora Rejonowego z Działdowa.

Szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśniają policjanci z Komisariatu Policji w Lidzbarku.

https://warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/73203,Smiertelne-zdarzenie-z-udzialem-motocyklisty.html
Previous Statystyki zachorowań w regionie idą drastycznie w górę
Next 27-latek zginął w wypadku koło Iławy

You might also like

Wiadomości Kraj

Rozbito grupę przestępczą odpowiedzialną za legalizowanie pobytu cudziemców

Nawet pół tysiąca obywateli Pakistanu, Syrii, Algierii czy Iraku mogło przebywać w Polsce nielegalnie. Funkcjonariusze CBŚP i straży granicznej, wraz z prokuraturą, rozbili grupę przestępczą, zajmującą się legalizowaniem pobytu cudzoziemców

Wiadomości Region

5 osób rannych w wypadku pod Kętrzynem

Kętrzyńscy policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego w miejscowości Gałwuny. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący osobowym BMW 20-latek wyprzedzając inne pojazdy, nie zachował należytej ostrożności i uderzył w

Wiadomości Region

Zakład recyklingu akumulatorów w Korszach otrzymał decyzję Sanepidu o wstrzymaniu pracy

Decyzja sanepidu o wstrzymaniu pracy w zakładzie recyklingu akumulatorów w Korszach w końcu, po dwóch tygodniach, dotarła do jego właścicieli. Firma już wcześniej postanowiła wstrzymać pracę z powodu protestu okolicznych