Pijany 37 – latek jeździł po mieście zamiatarką
37- letni mieszkaniec Olsztyna, będąc pod wpływem alkoholu jeździł po mieście pojazdem do czyszczenia ulic. O niepokojącej sytuacji powiadomili policjantów mieszkańcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
We wtorek, około godz. 20:30 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie otrzymał zgłoszenie, że ul. Zientary Malewskiej porusza się duży pojazd wolnobieżny, którego kierowca prawdopodobnie znajduje się pod wpływem alkoholu.
Policjanci sprawdzając wskazaną ulicę, zauważyli stojący na poboczu samochód ze szczotkami służącymi do czyszczenia ulic. W środku siedziało dwóch mężczyzn. Siedzący za kierownicą 37- latek powiedział, że pojazd należy do firmy w której pracuje, a on użytkuje go na co dzień. Nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Dodał jedynie, że aktualnie jest po godzinach pracy i postanowił pojeździć tym pojazdem razem z kolegą.
Mężczyzna miał ponad 2,5 promila tej substancji w organizmie.
Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem, a o zaistniałej sytuacji powiadomiony został również jego pracodawca, któremu funkcjonariusze przekazali pojazd.
http://www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/30680,Olsztyn-Pijany-jezdzil-ulicami-miasta-pojazdem-sluzacym-do-czyszczenia-ulic.html
You might also like
Olsztyn planuje zakup trzech nowych tramwajów
Ponad 60 mln złotych otrzyma Olsztyn wraz z sześcioma ościennymi gminami na inwestycje w komunikację publiczną. Stolica regionu planuje przeznaczyć je na trzy tramwaje. Pieniądze miałyby trafić z unijnego programu
22 – latkowie sprzedali skradziony sprzęt o wartości 12 tys. zł za 500 zł
Kara nawet 5 lat więzienia grozi młodym mężczyznom, którzy w ubiegłym tygodniu ukradli z tarasu jednej z olsztyńskich restauracji głośniki warte 12 tysięcy złotych. 22-latkowie sprzedali swój łup w lombardzie
Zatrztymano kolejnego pseudokibica, który odpalił race podczas wrześniowego meczu Stomil Olsztyn- GKS Bełchatów
Olsztyńscy kryminalni zatrzymali trzeciego pseudokibica, który odpalił race podczas wrześniowego meczu piłkarskiego między drużynami Stomilu Olsztyn- GKS Bełchatów. 22-letni Marcin Sz. przyznał się do zarzucanych czynów i złożył obszerne wyjaśnienia.