Pisz: 27 – latek hodował marihuanę nad jeziorem

Pisz: 27 – latek hodował marihuanę nad jeziorem

Nad jeziorem, na terenie gminy Pisz, policjanci ujawnili ponad 60 roślin marihuany rosnących w doniczkach oraz workach foliowych. Jej uprawą zajmował się 27-letni mieszkaniec piskiej gminy. Mężczyzna usłyszał zarzut nielegalnej uprawy marihuany. Przyznał się do zarzucanego mu czynu, za co grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.

27-latek podejrzany o nielegalną uprawę marihuany został zatrzymany przez funkcjonariuszy w policyjnym areszcie, a następnie usłyszał zarzut. Przyznał się do jego popełnienia. Powiedział policjantom, że marihuanę uprawiał na własny użytek. Wiedział, że rośliny te potrzebują dużo wilgoci, więc postanowił posadzić je nad jeziorem w lesie około kilometra od domu. Nie miał zbyt dużej liczby doniczek, a zatem niektóre roślinki rosły w workach foliowych, które do tego przystosował. Dodał, że od czasu do czasu sprawdzał swoją plantację, jak rośnie.
Za nielegalną uprawę konopi indyjskich grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.

Previous Kolejne zmiany w organizacji ruchu w Olsztynie
Next Nowy odcinek S7 zostanie oddany do użytku

You might also like

Wiadomości Region

Obywatele Rosji zatrzymani na przejściu granicznym

Funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali pięciu obywateli Rosji poszukiwanych przez polskie sądy za nieopłacone grzywny. Rekordzista miał do uregulowania 18 tysięcy 600 złotych. Mieszkańca Obwodu Kaliningradzkiego zatrzymano na polsko-rosyjskim

Wiadomości Region

Poszukiwana nastolatka odnalazła się we Wrocławiu

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji z Olsztyna na terenie Wrocławia odnaleźli poszukiwaną 13-letnią Julię. Zaginiony 14-letni Kamil został odnaleziony dzień wcześniej. Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania dwójki nastolatków z gminy Dywity.

Wiadomości Region

Wojewoda zmienił zdanie w sprawie wysokości odszkodowania dla przesiedleńca

Przed olsztyńskim sądem rozpoczął się proces o zapłatę 66 tys. zł odszkodowania dla mieszkającego w Niemczech Warmiaka Dietera Pestkowskiego za gospodarstwo w Gietrzwałdzie. Wojewoda najpierw uznał powództwo, teraz zmienił zdanie