Szukał towarzystwa, stracił 70 tys.

Szukał towarzystwa, stracił 70 tys.

Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm 21-latkom, które ukradły mieszkańcowi gminy Ostróda 70 tysięcy złotych.

Mężczyzna zaproponował paniom towarzystwo i zaprosił na wspólny wypad do Sopotu – wszystko za tysiąc złotych. Gdy na plaży zapłacił kobietom umówioną kwotę, kobiety zauważyły, że w bagażniku samochodu jest duża suma pieniędzy. Wtedy postanowiły znaleźć odpowiedni moment, by ukraść nowo poznanemu znajomemu gotówkę.
Po powrocie z krótkiego wypoczynku mężczyzna zorientował się, że został okradziony i powiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali obie kobiety, a te przyznały się do kradzieży.
W ich mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli około 10 tysięcy złotych, sprzęt elektroniczny i biżuterię. Część tych rzeczy kobiety kupiły prawdopodobnie za skradzione pieniądze, a większość gotówki przeznaczyły na spłatę długów. Za kradzież grozi im do 5 lat więzienia.

http://wiadomosci.onet.pl/olsztyn/panie-do-towarzystwa-ukradly-70-tysiecy-zlotych/71zby

Previous Długi weekend: Na drogach regionu spokojniej niż rok temu
Next Zmarła Małgorzata Braunek

You might also like

Wiadomości Region

14 procent uczniów szkół podstawowych na Warmii i Mazurach nosi zbyt ciężkie tornistry

14 procent uczniów szkół podstawowych na Warmii i Mazurach nosi zbyt ciężkie tornistry– wynika z kontroli przeprowadzonej przez sanepid. W połowie marca inspektorzy skontrolowali plecaki 15 tysięcy dzieci z 18

Wiadomości Region

Dlaczego inwestorzy zagraniczni stawiają na Warmię i Mazury?

Dogodne położenie, duża liczba osób gotowych do podjęcia pracy i ich kwalifikacje, ceny nieruchomości, atrakcyjność turystyczna regionu oraz możliwość współpracy z lokalnymi przedsiębiorcami to główne czynniki zachęcające zagraniczne firmy do

Wiadomości Region

Dwie osoby zginęły w pożarze w Gryźlinach

Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności pożaru, jaki miał miejsce w Gryźlinach. W nocy spłonęło poddasze domu. Po zakończeniu akcji strażacy znaleźli ciała dwóch osób. Świadkowie zeznali policji, że po pojawieniu