Trwa kontrola w ośrodku wychowawczym w Lidzbarku Warmińskim

Trwa kontrola w ośrodku wychowawczym w Lidzbarku Warmińskim

Warmińsko-mazurski kurator oświaty zaleca wzmocnienie nadzoru pedagogicznego nad wychowawcami Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Lidzbarku Warmińskim. Funkcjonowaniu placówki przygląda się też rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli przy wojewodzie warmińsko-mazurskim.

Ko0ntrole są  efektem interwencji dziennikarzy Polskiego Radia Olsztyn, którzy w marcu w audycji “Śliska Sprawa” pokazali nieprawidłowości, do których miało dochodzić w placówce. Chodziło głównie o przemoc rówieśniczą.
Po  interwencji dziennikarzy w lidzbarskim Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym wizytatorzy z ośrodka przeprowadzili anonimowe ankiety. Problem potwierdził się w kilku arkuszach. Stąd zalecenia wydane przez kuratora.
Sprawa trafiła też do rzecznika dyscyplinarnego, który obecnie weryfikuje sytuację w lidzbarskim ośrodku. Wyniki jego pracy mamy poznać do końca roku szkolnego. Wtedy zapadnie też decyzja o tym, czy dyrektor będzie musiał tłumaczyć się przed specjalną komisją wojewody, czy sprawa zostanie umorzona.

http://olsztyn.onet.pl/lidzbark-warminski-mlodziezowy-osrodek-wychowawczy-pod-lupa-kuratorium/sk7rw36

 

Previous Ełk: 39 - latka i dwoje dzieci trafili do szpitala z ciężkimi obrażeniami głowy
Next Pierwszy sukces olsztyńskiego "Budzika"

You might also like

Wiadomości Region

W Ostródzie trwają targi myśliwskie

Do Ostródy przyjechali przedstawiciele kół łowieckich i myśliwi z całej Europy. Od piątku trwają tam Targi Myśliwskie Hubertus Arena. Oprócz oferty handlowej, podczas targów można też wziąć udział w spotkaniach

Wiadomości Region

Zapadł wyrok w sprawie gwałtu 2 – letniej dziewczynki z Działdowa

Na pięć lat więzienia skazał elbląski Sąd Okręgowy ojca, który latem ubiegłego roku zgwałcił swoją 2-letnią córkę. Dziewczynka trafiła wówczas do szpitala. Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami i trwał

Wiadomości Region

Braniewo: Kolejne osoby zatruły się dopalaczami

Braniewscy policjanci dwukrotnie interweniowali wobec mężczyzn, u których stwierdzono objawy zatrucia dopalaczami. Pierwszy z nich wzywał pomocy klęcząc na ulicy, drugi sam zgłosił się na szpitalną izbę przyjęć w obawie